Projekt „Podłęże-Piekiełko” to największa inwestycja kolejowa na południu Polski. Właśnie ogłoszony został kolejny przetarg – tym razem na odcinek Podłęże – Gdów oraz Podłęże Balachówka – Podłęże.
Inwestycja była tematem briefingu prasowego, który odbył się w Marszowicach w gminie Gdów. Uczestniczyli w nim: wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, minister infrastruktury Dariusz Klimczak, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i pełnomocnik rządu ds. przeciwdziałania wykluczeniu komunikacyjnemu Stanisław Bukowiec, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury Piotr Malepszak, posłanka Urszula Nowogórska, poseł Marek Sowa, wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar, I wicewojewoda małopolska Elżbieta Achinger, członek Zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. Marcin Mochocki, dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie Wojciech Kozak, dyrektor Oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Krakowie Maciej Ostrowski oraz samorządowcy.
- Nowa linia kolejowa z Podłęża na południe Małopolski będzie mieć nie tylko kluczowe znaczenie dla regionu, ale również strategiczną wartość dla całego kraju. Nie będzie rozwoju Polski bez rozwoju infrastruktury – mówi Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier, minister obrony narodowej.
- Dzięki inwestycji Podłęże – Piekiełko podniesiemy konkurencyjność tego regionu Małopolski. Stawiamy na kolej, także w innych częściach naszego państwa, które wymagają budowy nowych linii kolejowych. Realizujemy również projekt budowy kolei dużych prędkości. Wszystkie te inwestycje wpłyną pozytywnie na rozwój gospodarczy naszego kraju - mówi minister infrastruktury Dariusz Klimczak.
W ramach projektu „Podłęże-Piekiełko” do 2030 roku ma powstać nowa linia kolejowa, która połączy Kraków z Podhalem i Sądecczyzną. Najszybsze pociągi przejadą trasą Kraków – Nowy Sącz w ok. 60 minut. Natomiast podróż ze stolicy Małopolski do Zakopanego zajmie ok. 90 minut.
- To inwestycja strategiczna. Powstaną nowe możliwości rozwoju komunikacyjnego, turystycznego i transportowego w Małopolsce. Połączenie z Krakowa do Gdowa w pół godziny już niebawem stanie się faktem. Na innych odcinkach również będzie mocno wyczuwalna oszczędność czasu - podkreśla wojewoda Krzysztof Jan Klęczar.
- Po zakończeniu prac Gdów i okoliczne miejscowości zostaną włączone w obszar oddziaływania krakowskiej kolej aglomeracyjnej. Bardzo budująca jest informacja, że podróż z Gdowa do Krakowa zajmie mniej niż 30 minut. Realizacja tego odcinka jest wyczekiwana przez mieszkańców. Życzę, aby wszystkie elementy formalne udało się jak najszybciej przeprocedować i ruszyć z pracami – mówi I wicewojewoda małopolska Elżbieta Achinger.
Projekt zakłada budowę dwutorowej linii kolejowej, dostosowanej do prędkości 160 km/h dla pociągów pasażerskich i 120 km/h dla pociągów towarowych. W rejonie Podłęża powstanie nowy węzeł kolejowy, którym nowe tory, biegnące od strony Zakopanego i Nowego Sącza, będą się włączać w istniejącą linię kolejową E30 (odcinek Kraków – Tarnów). Dla zapewnienia bezpieczeństwa w każdym miejscu gdzie kolej będzie krzyżować się z drogami powstaną rozwiązania bezkolizyjne.
Zakres inwestycji:
- budowa 42 km nowych torów (wraz z siecią trakcyjną) – linia dwutorowa,
- budowa 2 nowych stacji (Podłęże Balachówka, Gdów) i 2 nowych przystanków (Zagórze k. Niepołomic i Wiatowice),
- budowa 1 nowego tunelu kolejowego o długości 900 metrów,
- budowa 12 mostów kolejowych, 12 wiaduktów kolejowych, 5 mostów drogowych, 5 wiaduktów drogowych,
- budowa 33 nowych skrzyżowań bezkolizyjnych.
Więcej: https://www.plk-sa.pl/o-spolce/biuro-prasowe/informacje-prasowe/szczegoly/podleze-piekielko-z-krakowa-do-gdowa-w-okamgnieniu-10431